Posts tagged ‘porady’

„Bezcenny dar” Jim Stovall

„Bezcenny dar” to  książka mówiąca o najważniejszych wartościach, ale i o rzeczach i osobach które w naszym życiu powinny odgrywać najważniejszą rolę. Nasze życie pędzi niemiłosiernie i często zapominamy co w nim jest najważniejsze.  (więcej…)

[Zapowiedź] Kobieca moc wydawnictwo Nowa Proza

KobiecaMoc front poprJak mieć życie, które pokochasz? Aktywuj 10 Mocy w Tobie. Przebudź kobiecość, by przełamać ukryte, wewnętrzne blokady, aby mieć cudowne relacje, miłość czy życie zawodowe. Już 14 marca książka Agnieszki Przybysz „Kobieca moc” w księgarniach. (więcej…)

[Zapowiedź] Damskie laboratorium. Przepisy na domowe kosmetyki

Dziś od PWN coś zupełnie wyjątkowego! Nie będzie to książka ani psychologiczna ani rozprawa filozoficzna ale pięknie wydana nowość – „Damskie laboratorium. Przepisy na domowe kosmetyki”. Jeśli chcielibyście zrobić swój własny wyjątkowy krem lub inny kosmetyk, to ta książka jest dla Was. (więcej…)

Współczesna bogini- Roxana Bowgen

Książkę można uznać za biografię autorki. Opisana jest w niej historia autorki a zarazem jest ona (książka) poradnikiem w jaki sposób spojrzenia na świat.
Roksana czyli autorka opowiada w niej wiele historii, które wydarzyły się w jej życiu. Z każdej sytuacji zawsze znajdowała wyjście i ona właśnie pokazuje nam te wyjścia. (więcej…)

„Sekrety urody Koreanek” Charlotte Cho

„Sekrety urody Koreanek. Elementarz pielęgnacji” to bardzo fajny poradnik. Zawiera dużo ciekawych informacji na temat pielęgnacji cery podane w bardzo przejrzysty i przyjemny sposób.
Jednak nie uważam żeby informacje w niej były jakimiś odkrywczymi nowościami. (więcej…)

„Żyć prosto. Inspiracje na każdy dzień”

„Żyć prosto. Inspiracje na każdy dzień”  to mała, książeczka w formie kieszonkowej, którą można zabrać ze sobą wszędzie. Jej zawartość to aforyzmy oraz słowa przeznaczone na każdy dzień roku. Słowa te są pomocne aby się zatrzymać i przemyśleć każdy dzień i słowa nań przeznaczone.

(więcej…)

Wydawnictwo Jedność proponuje ciekawy terminarz i książkę o zdrowiu

Dobry wieczór,

Czas na kalendarze, terminarze… My polecamy:” 365 stron życia (Terminarz na rok 2015)”.
Jesienne długie wieczory sprzyjają  rozmyślaniu o tym co pomaga w zdrowym życiu. My proponujemy: „Czuje się świetnie bo jem w zgodzie z naturą”. 

(więcej…)

Czytelniczka przekonuje: „Bóg nigdy nie mruga”

Dzień dobry,

I chyba się udało zachęcić „naszych” czytelników do pisania o nadziei. Kolejna propozycja od Państwa. Książka.
Pani Karolina Mucha przysłała do nas sympatyczny list oraz link do takiej oto recenzji:

Bóg nigdy nie mruga
Autor: Regina Brett
Wydawnictwo: Insignis

Ilu trzeba doświadczyć nieszczęść i cierpień, by zacząć cieszyć się życiem?

To zależy. Przede wszystkim od tego, jak bardzo lubimy użalać się nad sobą i karmić swoje poczucie krzywdy czy rozżalenie ciągłym narzekaniem. Jednak chyba każdego – nawet urodzonego pesymistę – można w końcu złamać, zmuszając go, by najpierw przyznał, że choć życie jest niesprawiedliwe, to i tak jest dobre, a następnie by nauczył się z niego korzystać. Takiego przekonania można przynajmniej nabrać po lekturze książki Bóg nigdy nie mruga Reginy Brett.

Amerykańska felietonistka kieruje do swych czytelników pięćdziesiąt lekcji, których główne przesłanie dość łatwo odczytać: warto żyć. A to, jak będzie wyglądał każdy nasz dzień, zależy przede wszystkim od nas samych – czyli od dokonywanych przez nas wyborów, od naszej wytrwałości i determinacji w realizacji wyznaczonych sobie celów oraz od wewnętrznego nastawienia, z jakim będziemy przyjmowali rzucane przez los wyzwania (niektórzy powiedzieliby: ciosy). Krótko mówiąc: możesz albo być szczęśliwy, albo zrozpaczony. Jedno i drugie wymaga tyle samo wysiłku, a wszystko zaczyna się od decyzji, by być szczęśliwym. Trąci banałem? Być może. Faktycznie, większość proponowanych tu tematów lekcji nie wyróżnia się oryginalnością, a już same ich tytuły przypominają setki innych poradnikowych zaleceń. Na przykład o tym, że jedyną osobą, która potrafi Cię uszczęśliwić, jesteś Ty sam – przynajmniej teoretycznie – wiedzą chyba wszyscy.

W dodatku nie bezzasadne wydaje się pytanie: dlaczego autorka przyjmuje na siebie rolę nauczycielki, udzielającej czytelnikom lekcji? Czego takiego dokonała, by zyskać prawo do pouczania innych, do mówienia im, jak należy postępować? Sprawa nie jest prosta. Regina Brett nie posiada stosownych tytułów naukowych – nie jest ani teologiem, ani etykiem, ani psychologiem czy terapeutą. Uważa natomiast, że jej własny los, kolejne walki z życiem i o życie nauczyły ją tak wiele, że warto te doświadczenia przekazywać innym. Dorastanie w trzynastoosobowej rodzinie, molestowanie, gwałt, samotne i młode macierzyństwo, późne małżeństwo oraz walka z rakiem to rzeczywiście całkiem spory bagaż, który niosącego go człowieka może wiele nauczyć. Na przykład tego, że Bóg nigdy nie daje nam więcej, niż potrafimy udźwignąć.

Warto jednak podkreślić, że Regina Brett nie ogranicza się do głoszenia popularnych, dobrze brzmiących haseł – w poszczególnych rozdziałach próbuje nadać im konkretny sens, uzasadnić ich słuszność w oparciu o przykłady z własnego życia (którym dzieli się z zadziwiającą niekiedy otwartością i szczerością) oraz o anegdoty dotyczące jej bliskich i znajomych – ludzi szczęśliwych, spełnionych, wykorzystujących każdy dzień w stu procentach. Ludzi potrafiących przyznać, że to, co ich spotyka, wynika nie z niedopatrzenia, lecz woli Bożej, bo przecież Bóg nigdy nie mruga. Głębokie przekonanie o słuszności tego stwierdzenia sprawia, że z poszczególnych tekstów obfitym strumieniem wypływają radość, optymizm i nadzieja, swym rwącym nurtem zagarniając wszystko po drodze – zarówno aktualne myśli, przeszłe doświadczenia, jak i plany na przyszłość czytelnika.

Bo przecież zawsze, mimo wszystko, warto żyć.

Recenzja ukazała się pierwotnie na granice.pl .

Czekamy na kolejne meile i komentarze, zarówno tu jak i na profilu FB akcji.

Chmurka tagów