Posts tagged ‘komentarz’

Czytelnicy proponują – Przytul mnie Monika Rebizant-Siwiło (wydawnictwo Replika)

„Przytul mnie”

„Na tę książkę czekałam długo . Zamówiona w bibliotece tuż przed przeprowadzką . Odebrana już w nowym punkcie. Warto było . “Przytul mnie ” to wspaniała książka o Rodzinie .Losy Anny ,kobiety maltretowanej przez męża wzruszają ,wywołują złość jak można . A przecież tak często Anna jest za ścianą . Czeka na pomoc. Monika Rebizant-Siwiło w swojej książce daje nadziej ,że zło ,nawet to największe zostanie pokonane przez miłość i dobro . W ksiązce jest równie ważny wątek historyczny ,losy bohaterów wojennych ,ich wybory po wyzwoleniu . Piękna wzruszająca historia.”

Tak w jednym z komentarzy o tej książce napisała Urszula.

Czytaliście, macie w planach? Z notki na stronie wydawnictwa:

Wydawałoby się, że to historia stara jak świat…
On – niepoprawny romantyk – zupełnie niespodziewanie dziedziczy po dziadku uroczą leśniczówkę i piątkę kotów.
Ona po bolesnych doświadczeniach ucieka przed przeszłością na wieś.
Oboje znają się od dziecka… ale Anna nie jest już piegowatą smarkulą, Anią Shirley z zaplecionymi warkoczami i głową w chmurach. Również Michał, choć – jak ona – tęskni za prawdziwą miłością, pierwsze uczuciowe stłuczki ma już za sobą. Spotkanie po latach stopniowo sprawia, że obojgu szybciej biją serca…
…ale życie nie jest wcale takie proste. Najpierw każde z nich będzie musiało policzyć się z przeszłością i poukładać na nowo teraźniejszość – zwłaszcza Michał, w życiu którego jest jeszcze ta druga – Maja.

 

Reklamy

Czytelnik Tomek proponuje: Oskar i Pani Róża, Moja lewa stopa i Alchemik

Witamy,

Trwają prace nad rozpropagowaniem akcji. Powstał profil na FB (niestety jeszcze nie wiemy jak dodać odpowiednie okienko tu…)

A dziś kolejne propozycję. Tomek  w swoim mejlu pisze że nie potrafi pisać recenzji. Dlatego też poprosiłyśmy aby nam napisał chodź kilka słów uzasadnienia. I czytelników bloga też do tego zachęcamy. To nie muszą być długie recenzję czy też listy. Wystarczy kilka słów. My czekamy…

A teraz propozycję  Tomka:
-Oskar i Pani Róża, – wyciska łzy, by każdemu Czytelnikowi – bez względu na wszystko – chciało się żyć, mieć plany i marzenia.
-Moja lewa stopa(biografia),- to świadectwo, że zawsze  jest na nie nadzieja…
-Alchemik, – podpowiada, że trzeba tylko bardzo chcieć, by jej nie stracić.

Czekamy na kolejne listy, komentarze. Zapraszamy na FB- wystarczy wpisać w wyszukiwarkę hasło Książka z nadzieją.

„Wiedźmin” daje nadzieje?

Witajcie,

Nadal czekamy na listy i pomysły. Co zrobić aby akcja dotarła do szerszego grona odbiorców?

W komentarzu pod jednym z artykułów w temacie akcji znalazłyśmy komentarz Jerzego:
„Jestem za taką inicjatywą. Myślę jednak, że lista będzie długa, w zależności od „nadziei”, jakieś ktoś szuka, czynnika, który na potrzebę szukania „nadziei” wywołał, osobowości, nastroju itd. Mnie np kiedyś bardzo pomogła saga o Wiedźminie Sapkowskiego – miałem doła i Geralt z Rivii czy Zireael pomogli mi się z niego wygrzebać.
Ale niewątpliwie najlepszą lekturą dającą siłę będą biografie i autobiografie znanych ludzi. Wielu z nich nie miało lekko, a jednak osiągnęli cel. Takie życiorysy dają siłę. I nadzieję.”

Zaskoczył na „Wiedźmin”, same nie czytamy tego typu literatury i to chyba dlatego 🙂 Jak Państwo myślą ta książka ma coś w sobie co podnosi na duchu? Co i dlaczego? Czekamy na komentarze i listy.

Marta i Magda

Chmurka tagów