Archive for the ‘Z Zaczytajsie.pl’ Category

O alkoholizmie i współuzależnionych

Drodzy czytelnicy,

Dziś mamy dla Was ciekawą pozycję książkową, o której możecie przeczytać na zaczytajsie.pl .  Jest nią książka Marty Bocian autorka „Jedwabna pajęczyna. Dziennik współuzależnionej”.

Same niestety nie miałyśmy okazji jej czytać, jednak recenzja przedstawiona przez „aleksandre” pozwala nam sądzić, że ta pozycja to strzał w dziesiątkę. (więcej…)

Reklamy
Notatka na marginesie

Jerzy Stuhr daje nadzieję w „Tak sobie myślę”

Witajcie po długiej przerwie,

Szukając książki do akcji „Książka z nadzieją” natrafiłam na pozycję naprawdę godną polecenia.

„Tak sobie myślę” to książka- wspomnienia. Aktora Jerzego Stuhra. Tak tego znanego i lubianego.
Gdy media obiegła informacja o tym że pan Jerzy zachorował zaczęto bardzo dużo o nim mówić. On jednak się nie odzywał, jego wypowiedzi były lakoniczne i krótkie. Z czasem coraz więcej i chętniej o tym mówił, wspierał fundację i przeróżne akcję…
Nikt się nie spodziewał że aktor zdecyduję się na tak odważny ruch jak wydanie książki opisującej to co czuł, myślał, robił w czasie gdy tak naprawdę walczył o życie…

Tą publikację w 100% mogę polecić jako książkę dającą wsparcie i pozwalającą poradzić sobie w czasie tego trudnego czasu, gdy nasze życie staję się wielką niewiadomą…

Autor pokazuje nam że pomimo tego że choroba spada na nas niezapowiedzianie i wywraca nasze życie do góry nogami , to nadal musimy starać się żyć w miarę normalnie. Może to być czas na podsumowanie tego co już przeżyliśmy, ale nie możemy zapominać o tym co jest tu i teraz. Więc w książce „Tak sobie myślę” mamy bardzo dużo odniesień do tego co się działo w kulturze, sztuce, polityce, filmie w czasie gdy była ona pisana.

W mojej recenzji przeczytacie Zaczytaj się

Jestem w pełni przekonana, że to książka niezwykła. Pokazuje nam walkę z chorobą człowieka, którego oglądaliśmy w telewizji, czytaliśmy o jego życiu w kolorowych gazetkach. Nagle stał się jednym z nas… Tak samo chory jak inni, tak samo wystraszony i przerażony tym co będzie. Myślałam, że w książce padnie fundamentalne pytanie, zadawane przez większość osób, które się dowiadują o chorobie. Dlaczego? Jednak ani razu ono nie pada. Bohater na pewno nie jest pogodzony z chorobą, jednak w książce nie ma żalu, ani jednego słowa skargi na to co go spotkało. Pozycja jest przepełniona nadzieją i wiarą w przyszłość.

Zachęcam Was do lektury i podzielenia się wrażeniami z nami.

Marta

Zamyślona” w przeciwnościach losu

Z recenzji „Dawno nie płakałam przy książce, tak ja podczas czytania „Zmyślonej”… Zarówno ze wzruszenia, ze smutku jak i z radości. Polecam wszystkim z czystym serca i wiem, że to na pewno nie ostatnia książka pani Michalak, z którą zamierzam się zapoznać.” – tak właśnie napisała osoba ukrywająca się pod nickiem Natasha92 o książce „Zamyślona” Katarzyny Michalak.
Same jeszcze nie miałyśmy przyjemności zapoznać się z tą lekturą ale jak wynika z recenzji jest ona warta polecenia, gdyż uczy tego aby nigdy się nie poddawać mimo przeciwności losu.

„Lecz nie dręcz się tworami wyobraźni. Wiele obaw rodzi się ze znużenia i samotności.”

Cierpienie, które zbliża do Boga

Wyobraź sobie, że nic w Twoim życiu nie jest pewne. Że przeżycie kolejnego dnia staje pod znakiem zapytania. Szpital okazuje się być drugim domem, a wyjście z niego jest jak dawno wyczekiwane wakacje. Jednak nawet zakończenie konkretnego etapu leczenia nie daje pewności, że niedługo choroba nie wróci. A miało być tak pięknie…

Mary McDonnel wyszła za mąż za Seana w wieku 24 lat. Młodzi małżonkowie mieli przed sobą całe życie, które już od początku zapowiadało się cudownie. Oszczędzali na dom, który po zakupie wspólnie remontowali i meblowali. Wszystko odbywało się w atmosferze radości. W końcu, jak pisze autorka „skoro ciężko pracujesz, czy nie zasługujesz na nagrodę?”. Jednak niedługo już mieli przekonać się, jak bardzo nieprzewidywalne potrafi być życie.

Kilka tygodni po ślubie Mary zaszła w ciążę. Jednak piękny czas oczekiwania przerwała choroba – ostra białaczka limfatyczna. Od tego momentu życie jej i jej męża wypełniło ogromne cierpienie, które co jakiś czas wracało i wywracało znowu ich życie. W większości sytuacji winowajcą był rak.” (fragment recenzji z portalu Zaczytaj się!, http://zaczytajsie.pl/?p=1845&preview=true)

Ta książka już od pierwszych stron zaintrygowała mnie. Mary od lat mogłaby zamknąć się w sobie i zgorzknieć pod wpływem swoich przeżyć. W końcu ile można żyć w niepewności, na krawędzi? Ile razy można wracać z kolejnymi formami nowotworu do szpitala? Ile człowiek może znieść? Okazuje się, że mając obok siebie życzliwych ludzi oraz wierząc w Boga można przejść wiele, przy okazji zaś wyciągnąć z trudności największą naukę, jaką mogą dać – warto cieszyć się chwilą i żyć tym dniem, który jest dziś. Nie w przeszłości, nie w przyszłości, ale dzisiaj. Oczywiście – warto planować różne rzeczy czy wspominać dobre chwile, ale najważniejsze jest, by nie wybiegać za bardzo w przód czy uciekać w tył.

Wracam do tej książki w ciężkich chwilach, gdy mi samej brakuje sił. Pokazuje mi ona, że nawet w najtrudniejszych chwilach należy pamiętać, że trudności to jedna strona medalu, a drugą jest życie, które w swojej istocie jest piękne. I nawet będąc w tak trudnej sytuacji – leżąc w szpitalu – można się nim cieszyć. Przynajmniej zaś mieć nadzieję, że trudności przeminą i nadejdą lepsze dni.

Po lekturze dochodzę do wniosku, że trudno jest współczuć autorce. Ją cierpienie nauczyło inaczej patrzeć na życie, dzięki czemu jest szczęśliwa. W życiu każdy z nas cierpiał, cierpi i cierpieć będzie, jednak ważne jest, co my z tym cierpieniem zrobimy. Opowieść Mary daje inspirację do zmian i motywację do tego, by wytrwać. I dlatego też ta książka moim zdaniem zasługuje na miano „Książki z nadzieją”.

Mary McDonnell, „Rak, modlitwa i ocalenie”. Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 2011. ss. 120, ISBN: 978-83-7354-398-0

„Lista obecności. Rozmowy z ojcami osób z zespołem Downa” – ksiązka pełna nadziei

Witajcie,

Dzięki stowarzyszeniu „Bardziej kochani” opiekującym się ludźmi z zespołem Downa miałam przyjemność zrecenzować książkę „Lista obecności. Rozmowy z ojcami osób z zespołem Downa”.

Książka jest zbiorem kilkunastu rozmów z ojcami którzy zmagają się z tym problemem. Uważam że warto się z nią zapoznać. Nawet jeżeli wydaje nam się że ten temat nas nie dotyczy.
Dlaczego?
Bo książka porusza ważny temat społeczny. Postrzegania osób z dodatkowym chromosomem. I możemy próbować myśleć że ich nie ma, ale oni są i warto ich zauważyć. Bo gdy będziemy udawać że tych „dzieci” nie ma, to one i tak nie znikną. My może poczujemy się lepiej, świat będzie łatwiejszy. Ale oni będą. I będą delikatnie zwracać na siebie uwagę. Więc może warto spróbować ich zrozumieć? Zaakceptować?
Bo to czego nie znamy wydaje nam się straszne i tego się boimy. I właśnie tak jest z zespołem Downa…

„Za plecami anioła” skłania do przemyśleń

Witajcie,

Jakiś czas temu miałam okazję przeczytać książkę „Za plecami anioła” i do dziś jestem pod jej wrażeniem.

” To historia dziewczyny poszukującej szczęścia i własnej drogi życiowej. Każda z czytelniczek znajdzie w Bohaterce kawałek siebie. Książka przyciąga jak magnez, ja nie mogłam się od niej oderwać, zastanawiając się co jeszcze spotka dziewczynę. Do tego przepiękne opisy przyrody oraz miasteczko oderwane wyglądem od tego co mamy na co dzień.”

A oto i fragment który porusza i daje wiele do myślenia:

Dlaczego od razu nazywać rzeczy po imieniu. po co wpychać je do tej czy tamtej szuflady ze stereotypami.

I te mądre słowa:

Wczoraj minęło, dziś jest dziś, a nikt z nas nie wie co wydarzy się jutro.

Książka chodź jest lekką i miłą lekturą skłania do myślenia.

Pomyśl w jakim chaotycznym świecie żyjemy i na jak niewiele spraw mamy jakikolwiek wpływ. Planujemy, dążymy, budujemy, a nagle jeden kaprys losu i nasz dorobek życiowy leży w gruzach. Tylko tu i teraz się liczy… W każdym pojedynczym dniu mieści się całe nasze istnienie. Jeśli to zaakceptujesz, przestaniesz pytać o znaczenie, a zaczniesz brać co ci jest dane.
– Carpe diem?
– Dokładnie

Recenzje z Zaczytajsie.pl- pierwsza propozycja

Witamy serdecznie,

Od tego tygodnia rozpoczynamy prezentację książek- recenzji pochodzących ze strony Zaczytajsię.pl, książek które pokazują drogę życiową lub dają nadzieję zdaniem ich recenzentów.

Pierwszą publikacją jaką Wam chcemy zaproponować to książka ” Najlepsze jest najbliżej”.  Jak czytamy w recenzji na zaczytajsie.pl „Ta książka to nie tylko wspaniała opowieść o przyjaźni, ale przede wszystkim o uczuciu, które niejednokrotnie doprowadza nas do łez, zaraz potem wypełnia szczęściem i radością. Miłość do drugiego człowieka jest jak  wahania nastrojów u kobiety w ciąży. To, nie tylko dosłownie, ale także w przenośni pokazuje nam autorka. Udowadnia nam, że każdy z nas ma wątpliwości czy ta druga osoba nas kocha i czy nie kierują nią pobudki inne niż byśmy chcieli. Przezabawnie przedstawia jak zagmatwane czasami są myśli kobiety, ale dla panów też nie ma litości, bo przecież i oni miewają wątpliwości.”

Całość recenzji na stronie:

http://zaczytajsie.pl/2012/02/10/najlepsze-jest-najblizej/#more-932

Może ktoś czytał tą pozycję i opowie co o niej sądzi ?

Chmurka tagów