Kolejna czytelniczka pisze… Iwona napisała długi list. Jednak tym razem nie jest to opis i wskazanie kolejnej książki. Jest to długi list o samotności, przyjaźni, braku zrozumienia… I o niepełnosprawności z którą dziewczyna boryka się od lat. Pisze bardzo wiele o braku akceptacji, zrozumienia. Przez list przemawia wiele smutku i żalu, ale jest też wiele mądrych słów nad którymi warto się zastanowić

„Tylko człowiek człowiekowi potrzebny jest do szczęścia”

Będąc samym, nie czujemy się tak naprawdę szczęśliwi. Po jakimś czasie zaczynamy się nudzić, myśleć, o niekoniecznie pozytywnych rzeczach, psuje nam się nastrój, jest nie tak, jak powinno być. Owszem, samotność jest dobra przez kilka godzin – kiedy chcemy odpocząć od zgiełku i problemów tego świata, popracować, poczytać, czy też posłuchać głośnej muzyki. Jednak tak naprawdę nikt z nas nie lubi być na dłuższą metę sam. Człowiek jest „stworzeniem stadnym” i aby być szczęśliwym potrzebuje do tego innych ludzi. Dziś niestety coraz mniej mamy czasu na spotkania z rodziną czy znajomymi. W pogoni za pieniędzmi, za dobrem materialnym, pnąc się po stopniach kariery, zapominamy, że gdzieś czeka ktoś na nasz telefon, na spotkanie z nami. Kuzynka dzwoniła parę razy, proponowała spotkanie, kolega dzwonił, w czasie, kiedy my nie mieliśmy czasu rozmawiać. Obiecało się, że się spotka, oddzwoni, ale po co, przecież nie ma czasu. Dopiero kiedy nam „podwinie się” noga, dopadnie jakiś kryzys, czy choroba, nagle przypominamy sobie, że jest kuzynka, są przyjaciele…i wtedy nagle zaczynamy rozumieć, jak to super jest mieć znajomych, jaki człowiek jest szczęśliwy, kiedy sobie pogada, wyżali, poplotkuje, poradzi, czy powspomina dawne czasy. Tylko, że nie pamięta się tego, jak kiedyś potraktowało się znajomych i nie myśli o tym, że może oni już nie mają ochoty poświęcić dla nas swojego, też cennego, czasu. Bywa, że na odbudowanie starych znajomości jest już za późno. Czujemy się tacy nieszczęśliwi, samotni, niepotrzebni, mamy pretensje do wszystkich, tylko nie do siebie. Dlatego też w dzisiejszym zagmatwanym świecie nie powinno się zapominać o tych, którzy są nam bliscy. Bo bycie samotnym równa się z byciem nieszczęśliwym. Owszem, pracować trzeba, ale nie dajmy się zwariować. W dzisiejszej dobie telefonów i Internetu, telefon, pisanie e-maili czy też rozmowy (prywatne wiadomości) na portalach społecznościowych ułatwiają nam możliwość kontaktowania się z drugą osobą. Jednak tu jest warunek, że chcieć muszą obie strony! A gdy dojdzie czasem do spotkania z rodziną, czy znajomymi, to dopiero jest się szczęśliwym. Można powspominać dawne czasy pogadać o teraźniejszości, a także wspomóc w chwili problemów dobrym słowem. Osoby niepełnosprawne tym bardziej dążą do bycia w grupie, do pielęgnowania kontaktów międzyludzkich. W grupie siła, łatwiej znaleźć wsparcie, nadzieję, a także pomoc. Fajnie jest mieć znajomych i przyjaciół zdrowych, ale niestety nadal w naszym kraju aż roi się od stereotypów i różnie to bywa z zawieraniem, kontynuowaniem takich znajomości. Zdrowi nie zawsze chcą „kumplować się” z niepełnosprawnymi osobami. Dlaczego tak jest? Nadal niestety są stereotypy, że człowiek z MPD to głupi, że z kulawym nie można się fajnie bawić, a ze ślepym nie można iść do kina. Pamiętam, jak kiedyś niewidoma koleżanka opowiadała, jak na wykładzie pan profesor „rzucił” tekst: „gadać z wami, to jak ze ślepym o kolorach…”. Potem zrobiło mu się głupio, bo przypomniał sobie, że ma na sali osobę niewidomą. Przepraszał ją, choć dziewczyna śmiała się z jego stresu, no bo o co się tu gniewać, to zwykły slogan, którym nie ma się co przejmować. Akurat ta dziewczyna, choć nie widzi, to wie, jakie kolory są ciemne, a jakie jasne, czy zielona spódnica pasuje do czerwonej bluzki itp. Lecz niestety wiele pełnosprawnych osób nie rozumie, że człowiek niepełnosprawny to taka osoba, jak każda. Należy tylko ją zaakceptować i zrozumieć. Fajnie jest, kiedy osoba niepełnosprawna znajdzie sobie partnera /partnerkę. Ba, jeszcze fajniej, kiedy wyjdzie za mąż/ożeni się. Wtedy jest się prawdziwie szczęśliwym. A wiem, że można, bo znam kilka par, gdzie jedna z osób jest niepełnosprawna. Pary te w szczęściu żyją już razem kilkanaście lat. Uważam, że bardzo dobrze, że są warsztaty terapii zajęciowej. Tam osoby niepełnosprawne poznają świat i uczą się życia codziennego. Jednak nie tylko o to chodzi, bo na warsztacie osoby niepełnosprawne integrują się ze sobą, rozmawiają, pomagają w rozwiązywaniu swoich problemów. No a najważniejsze, że w tym przebywaniu ze sobą są szczęśliwe. Każdy jest inny, i każdy daje nadzieję drugiej osobie. Na pewno nie raz każda osoba niepełnosprawna zadawała sobie pytanie ”dlaczego to akurat ja mam takie problemy?, „czy ja muszę mieć to schorzenie? Czy akurat ja muszę utykać?”…i wiele innych pytań typu dlaczego. Widząc obok siebie osobę, która jest bardziej niepełnosprawna niż my, zapala się dla nas światełko w tunelu, zaczynamy rozumieć, że akurat to moje schorzenie nie jest jeszcze takie złe, że można z nim żyć. Poza tym mamy nadzieję, że skoro koleżanka/kolega jest bardziej niepełnosprawna ode mnie i sobie radzi, no to co, ja sobie mam nie dać rady?! Musi być dobrze. Na warsztacie jesteśmy otoczeni przez lubiane osoby, a jeśli do tego jesteśmy potrzebni, doceniani, to tym bardziej czujemy się szczęśliwi. Owszem, jak wszędzie tworzą się grupki, tych lubi się bardziej a tych mniej, jednak ważne jest dla nas to, że jesteśmy między ludźmi też niepełnosprawnymi, że znajdujemy wspólne tematy do rozmowy, że jest nam dobrze – jesteśmy szczęśliwi. Na warsztatach tworzą się też pary. Jedna już od kilku lat żyje w związku małżeńskim, a wiemy, że „kochać i być kochanym to największe szczęście istnienia” Będzie się człowiekiem szczęśliwym, jeśli będzie się otoczonym dobrymi znajomymi. Bo wtedy, choć ma się problemy, to w grupie siła, nadzieja. W grupie łatwiej rozwiązywać problemy i uzyskać pocieszenie!
Jak napisał Phil Bosmans: „Szczęście znajduje się w tobie. Zaczyna się na dnie twojego serca, a ty możesz je wciąż powiększać, pozostając życzliwym tam, gdzie inni bywają nieżyczliwi; pomagając tam, gdzie już nikt nie pomaga; będąc zadowolonym tam, gdzie inni tylko stawiają żądania. Ty potrafisz się uśmiechać tam, gdzie się narzeka i lamentuje, potrafisz przebaczać, gdy ludzie ci zło wyrządzają.”*

*List opublikowany w oryginalnym zapisie

Reklamy

Comments on: "„Tylko człowiek człowiekowi potrzebny jest do szczęścia”" (1)

  1. Witam odpowiedzi na list napiszę parę słów.

    „Będąc samym, nie czujemy się tak naprawdę szczęśliwi”

    To prawda gdyż każdy z nas ludzi bez względu na to czy jest się niepełnosprawnym czy zdrowym czy nawet artystą czy narcyzem to mimo wszystko potrzebujemy drugiej osoby czy nawet komentarza czy podziwu a nawet jakiejś negatywnej odpowiedzi dzięki temu możemy czuć się dowartościowani oraz poprawić to co sami nie dostrzegliśmy od razu a dzięki podpowiedzi możemy to zrealizować .

    „Dziś niestety coraz mniej mamy czasu na spotkania z rodziną czy znajomymi.”

    Niestety w naszych czasach wiele się zmieniło wiele niby ułatwiło nam życie z pozoru ale także i utrudniło cofnijmy się do lat 80 czy 90 jeszcze wtedy nie było komputerów czy telefonów a nawet aż tylu samochodów nie mówiąc już o innych maszynach dzięki którym ułatwiło pracę z jednej strony z drugiej zaś utrudniło życie wielu rodzinom gdyż nie ma już dla nich pracy . Wracając do tych lat zatrzymajmy się na moment było może trochę biedniej lecz czy tak naprawdę biedniej niż dziś ? Może nie było takich telewizorów z kosmosu czy radia czy komputera który wiele potrafi może nawet w domu nie było łazienki jak dziś ale było coś czego teraz już zauważamy brak więzi rodzinnej czy sąsiedzkiej czy wśród znajomych .
    Zauważamy brak czasu dla kogoś z kim kiedyś wiele czasu spędzaliśmy dziś bywa nawet tak że nie wiemy nawet gdzie mieszka a nawet zatarła się pamięć o jego jej imieniu nazwisku .
    Brakuje czasu aby porozmawiać z bliskimi gdyż ciągle mamy coś do zrobienia ciągle gdzieś biegniemy i ciągle odmawiamy najbliższym z powodu braku czasu .
    Zatrzymajmy się na chwile czy nie jest przypadkiem tak że tak naprawdę to sami nie chcemy się spotkać a nie jest to tylko tym że nie mamy czasu a może jednak jest inaczej zamiast spotkać się z znajomymi spędzamy ten czas przed telewizorem , komputerem czy tabletem itp. czy może chodzimy po supermarkecie szukając czegoś nowego a godziny uciekają nie wiadomo kiedy .
    Czy tak naprawdę nie możemy zwolnić tępa ? I znaleźć czas dla innych.
    Niestety często tak samo bywa z pomocą dla innych wielu przechodzi obok kogoś kto potrzebuje pomocy czy nawet widzimy jakieś ogłoszenie i cóż myślimy no pomógł bym ale nie mam jak , nie mam czasu , lub że no pewnie już ktoś pomógł . Niestety bywa często tak że większość tak myśli .

    Co do ułatwień na portalach społecznościowych to prawda można napisać do kogoś jakąś wiadomości uśmiechnąć się itd. ale niestety nie jest to to samo co spotkanie np. na jakąś kawę herbatę i porozmawiać w sieci możemy zażartować sobie z czegoś co może ktoś odebrać nie jako żart gdyż nie widzi naszej mowy ciała jakim jest np. uśmiech kiedy żartujemy itp.

    „Fajnie jest mieć znajomych i przyjaciół zdrowych, ale niestety nadal w naszym kraju aż roi się od stereotypów i różnie to bywa z zawieraniem, kontynuowaniem takich znajomości. Zdrowi nie zawsze chcą „kumplować się” z niepełnosprawnymi osobami. Dlaczego tak jest? ”

    Owszem fajnie jest być zdrowym i kiedy nic nam nie dolega wówczas nic nam nie przeszkadza .
    Stereotypów niestety jest tyle gdyż nie zdaje się z tego sprawy jak trudno jest pokonać jakiś próg dla kogoś dla kogo jest po prostu nie zauważalne to prawda czasem zauważymy że mamy problem kiedy złamiemy nogę rękę przez chwilę lecz szybko o tym się zapomina . Niestety niepełnosprawni nie mogą o tym zapomnieć a muszą pokonywać je na co dzień sami lub z pomocą innych .
    Wielu myśli że jeśli ktoś wchodził po schodach kiedy miały one 4 cm to bez problemu wejdzie kiedy będą te same schody miały 5 cm niestety prawda jest taka że może 1 cm to nie wiele dla innych jest to bardzo wiele różnicy w pokonywaniu barier .
    Wielu ludzi wyobraża sobie ma 4 kółka ale fajnie nie namęczy się tyle no przecież to sama frajda niestety inaczej to odbierze kiedy samemu usiądzie się na wózek z np. nieruchomą nogą z bolącą ręką i spróbuje się poruszać nie mówimy tu o poruszaniu się na wózku dla zabawy jeden raz by niby zobaczyć jak to jest bo będąc na wózku kilka godzin to nie to samo co być w nim na co dzień .

    Podobnie jest z osobami niewidomymi wielu z nas wydaje się zamknę oczy i wiem jak to jest yyy jestem nie pewny otworzę i sobie zobaczę gdzie się znajduję niestety nie ma takiej możliwości osoba całkowicie niewidoma .
    Wielu na kursach na przewodników niewidomych zanim założą ciemne okulary i mają zrobić to samo co osoby niewidome nagle mówią ale po co wiem jak to jest po przekonaniu nagle okazuje się że tak naprawdę nie wie się jak to jest i jak jest trudno zrobić choćby krok . A to przecież tylko chwila na tzw ćwiczenia lecz dla osób niewidomych normalne życie i codzienność .

    „Nadal niestety są stereotypy, że człowiek z MPD to głupi, że z kulawym nie można się fajnie bawić, a ze ślepym nie można iść do kina”

    Człowiek z MPD nie jest głupi i na naszej planecie nie ma ludzi Głupich Mówi o tym nawet sama Biblia . Wielu ludzi niepełnosprawnych jest po studiach itd.
    Niestety w naszym kraju często wykształcenie jest porównywalne z stanem zdrowia tak zatrzymując się pomyślmy czy poprzez studia odrośnie ręka lub poprzez studnia wywalimy wózek i będzie chodzić itp. ? Nie ukrywam wielu niepełnosprawnych tak by chciało niestety ale to nie realne . Czy można się z kulawym bawić oczywiście można gdyż nie wszystkie zabawy są związane z bieganiem za piłką czy za kimś ganiać oczywiście wedle możliwości i nawet to jest możliwe . Czy z niewidomym można iść do kina oczywiście można iść nie tylko do kina ale także do teatru operę itd.

    Nie izolujmy niepełnosprawnych od dzieci niestety wielu rodziców izolują swoje dzieci od niepełnosprawnych w obawie przed chorobami itd. wówczas dzieci odbierają wtedy że niepełnosprawnych trzeba się bać uciekać przed nimi czy się chować bo ta pani ten pan jest chory lub dziwny .
    Inaczej odbierają dzieci które od dziecka ich się nie izoluje od takich osób takie dzieci po prostu pokazują innym dzieciom zobacz jak on ona fajnie się ze mną bawi a jaką mają frajdę kiedy wiedzą że mogą komuś pomóc .

    „Fajnie jest, kiedy osoba niepełnosprawna znajdzie sobie partnera /partnerkę. Ba, jeszcze fajniej, kiedy wyjdzie za mąż/ożeni się. Wtedy jest się prawdziwie szczęśliwym”

    Fajnie jest kiedy jest miłość bez względu na niepełnosprawność tak naprawdę niepełnosprawność nie przeszkadza w miłości jest się szczęśliwym w etapie bo jesteśmy akceptowani potrzebni itd.

    Niestety problemem jest wtedy kiedy nie ma się pracy gdyż nie chętnie zatrudnia się osoby z lekkim stopniem niepełnosprawności z powodu tego gdyż nie ma dofinansowań dla takich osób oraz istnieje podświadomości pracodawcy po co mam zatrudniać osobę z lekkim stopniem niepełnosprawności która na pewno będzie robić to wolniej niż sprawna w takim wypadku woli zatrudnić osobę sprawną lub jak już to zatrudnić osobę z znacznym stopniem niepełnosprawności gdyż ma już rentę więc składek rentowych nie musi odprowadzać oraz ma dofinansowanie .
    To prawda każdy się uśmiecha i mówi da Pan Pani sobie radę na pewno coś znajdzie ale nie u nas .
    I koło się zamyka .

    „Uważam, że bardzo dobrze, że są warsztaty terapii zajęciowej. „
    Co do warsztatów terapii zajęciowej hmm zależy jakie to warsztaty i kto faktycznie na tych warsztatach jest i co się na nich robi .
    Jeśli są pomocne jak najbardziej dobrze ale jeśli w takim ośrodku znajdzie się osoba niepełnosprawna która nie powinna tam być a jest nie jest to wcale dobrze .

    „Na pewno nie raz każda osoba niepełnosprawna zadawała sobie pytanie ”dlaczego to akurat ja mam takie problemy?, „czy ja muszę mieć to schorzenie? Czy akurat ja muszę utykać?”…i wiele innych pytań typu dlaczego. Widząc obok siebie osobę, która jest bardziej niepełnosprawna niż my, zapala się dla nas światełko…..”

    Pytanie powinno brzmieć nie dlaczego ja mam takie problemy tylko dlaczego takie problemy stwarzają inni ? Dlaczego zamiast pomoc utrudnia się na każdym szczeblu życia .
    Zaczynając od barier architektonicznych idąc poprzez pomoc komunikacyjną, finansową, tolerancyjną aż poprzez pomoc zdrowotną itp. które nie zostały wymienione.

    „Jak napisał Phil Bosmans: „Szczęście znajduje się w tobie. Zaczyna się na dnie twojego serca, a ty możesz je wciąż powiększać, pozostając życzliwym tam, gdzie inni bywają nieżyczliwi; pomagając tam, gdzie już nikt nie pomaga; będąc zadowolonym tam, gdzie inni tylko stawiają żądania. Ty potrafisz się uśmiechać tam, gdzie się narzeka i lamentuje, potrafisz przebaczać, gdy ludzie ci zło wyrządzają.” „

    Zacznijmy od tego by mieć czas dla innych aby nie bać się wyciągnąć pomocnej dłoni oraz być tolerancyjni .

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: