W stronę klatki

Witajcie,
Ostatnio po głowach coś nam chodziło że może warto na naszym blogu o tym co daje siłę i nadzieję umieszczać prócz książek i sentencji- teksty piosenek. Co wy na to to chyba dobry pomysł jest?

Na pierwszy ogień utwór  „Pacing the Cage” Bruce Cockburn

Sunset is an angel weeping
Holding out a bloody sword
No matter how I squint I cannot
Make out what it’s pointing toward
Sometimes you feel like you live too long
Days drip slowly on the page
You catch yourself
Pacing the cage

Zachód słońca to płaczący anioł
który dzierży krwawy miecz
Wypatruję go uważnie; jednak wciąż nie mogę
odkryć, na co wskazuje
Kolejne dni powoli skapują na stronę
Łapiesz się na tym
że Twoje kroki prowadzą do klatki

I’ve proven who I am so many times
The magnetic strip’s worn thin
And each time I was someone else
And every one was taken in
Hours chatter in high places
Stir up eddies in the dust of rage
Set me to pacing the cage

Tyle razy udowodniłam już, kim jestem
Znoszony pasek magnetyczny jest już cienki
Za każdym razem gdy byłam kimś innym
I wszyscy dawali się zwieść
Godziny lekkich rozmów na wysokościach
Wiry wzniecone w kurzu wściekłości
Sprawiają, że moje kroki prowadzą do klatki

I never knew what you all wanted
So I gave you everything
All that I could pillage
All the spells that I could sing
It’s as if the thing were written
In the constitution of the age
Sooner or later you’ll wind up
Pacing the cage

Nigdy nie wiedziałam, czego wy wszyscy chcieliście
Więc dałam wam wszystko
Wszystko, co mogłam skraść
Wszystkie zaklęcia, które mogłam wyśpiewać
Jakby ich istota została zapisana
Z racji wieku
Prędzej czy później skończysz
Podążając w stronę klatki

Sometimes the best map will not guide you
You can’t see what’s round the bend
Sometimes the road leads through dark places
Sometimes the darkness is your friend
Today these eyes scan bleached-out land
For the coming of the outbound stage.
Pacing the cage.
Pacing the cage.

Czasem nawet najlepsza mapa prowadzi donikąd
Nie widzisz, co jest tuż za zakrętem
Czasem droga prowadzi przez mroczne miejsca
Czasem mrokiem jest twój przyjaciel
Dziś te oczy przyglądają się wypłowiałej ziemi
Nadejściu stanu odejścia i ucieczki
Podążając w stronę klatki
Podążając w stronę klatki

Trudny bardzo tekst.

W stronę klatki…

Reklamy

Comments on: "W stronę klatki" (1)

  1. Bardzo dobry pomysł!! Jakieś rozważania na ich temat itp. A tekst trudny ale piękny!!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: