Miłość jest…

Choć walentynki są już za nami, przyjrzymy się miłości. Może nawet lepiej, że dopiero teraz, gdy opadły już emocje, a i szał na pączki powoli wygasa, ponieważ miłość, o której będziemy dziś czytać, to nie emocje, tylko rzeczywistość. Czasem szara i trudna, innym razem piękna i kolorowa, ale rzeczywistość.

„Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Gdybym też miał dar prorokowania
i znał wszystkie tajemnice,
i posiadał wszelką wiedzę,
i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił.
a miłości bym nie miał,
byłbym niczym.
I gdybym rozdał na jałmużnę całą majętność moją,
a ciało wystawił na spalenie,
lecz miłości bym nie miał,
nic bym nie zyskał.” (1 Kor 13, 1-3)

Kto nie chciałby się zakochać? Kto nie chciałby poczuć, że jest dla kogoś ważny, najważniejszy na świecie? Ale miłość to nie tylko takie przyjemne myśli w głowie i uczucia. To jest też poczucie, że jesteśmy komuś potrzebni do życia. Że bez nas to życie byłoby inne, mniej kolorowe, choć wciąż pełne barw. Wciąż by smakowało, choć nie tak dobrze, jak z ukochaną osobą.

Dlaczego jednak aż – „byłbym niczym”? Spytajcie świeżo zakochanych – oni najlepiej wam odpowiedzą, ponieważ to bardzo dobrze czują. Są na bieżąco. Ci z dłuższym stażem będą tylko tajemniczo się uśmiechali.

„Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest.
Miłość nie zazdrości,
nie szuka poklasku,
nie unosi się pychą;
nie dopuszcza się bezwstydu,
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
nie cieszy się z niesprawiedliwości,
lecz współweseli się z prawdą.
Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.
Miłość nigdy nie ustaje,
[nie jest] jak proroctwa, które się skończą,
albo jak dar języków, który zniknie,
lub jak wiedza, której zabraknie.
Po części bowiem tylko poznajemy,
po części prorokujemy. (1 Kor 13, 4-9).

Piękna jest taka miłość. Miłość w pełni. Jest to z jednej strony program dla nas, aby kochać tak ukochaną osobę, ale również uczyć się kochać tak innych. Z drugiej strony jest to Miłość, którą darzy nas Bóg.

Ten „program idealnej miłości” może wydawać się trudny. Nie chodzi jednak o to, by dążyć do niej za wszelką cenę, lecz by odkrywać tą miłość w sobie i ukochanej osobie na co dzień. Prawdziwe uczucie potrafi zmotywować człowieka do stawania się lepszym z dnia na dzień. Uczucie budzi nadzieję, że kiedyś też będziemy tak pięknie kochać.

„Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe,
zniknie to, co jest tylko częściowe.
Gdy byłem dzieckiem,
mówiłem jak dziecko,
czułem jak dziecko,
myślałem jak dziecko.
Kiedy zaś stałem się mężem,
wyzbyłem się tego, co dziecięce.” (1 Kor 13, 10-11)

Miłość to proces, to zmiany. Kształtują ją nasze doświadczenia, dorastanie fizyczne i duchowe. W miłości bez ciągłego wzrostu daleko się nie zajdzie. Można stanąć w miejscu, ale czas płynie, a życie idzie do przodu. Miłość, która nie ulega zmianom, nie dorasta, zaczyna stygnąć, a w pewnej chwili może wygasnąć. Może również zatrzymać się na etapie, kiedy „ja” jest ważniejsze niż „ty”, niż „my”. Wtedy trudno jest mówić o prawdziwej miłości, czyli takiej, która jest w ciągłym ruchu, w trakcie procesu ciągłego doskonalenia.

„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz:
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany.” (1 Kor 13, 12)

Nie da się wszystkiego osiągnąć na ziemi. Tutaj widzimy tylko część tego, kim w rzeczywistości jesteśmy. Możemy dążyć do prawdziwej miłości, ale raczej nie uda nam się jej osiągnąć tutaj, chyba że z pomocą Boga, dzięki Jego specjalnej łasce. Nasze wysiłki jednak są bardzo ważne – bez nich nie możemy kształtować się w boju, po to, by za jakiś czas – po drugiej stronie – przyjrzeć się efektom naszej pracy. A dokładniej, zobaczyć, jak przygotowaliśmy się na spotkanie z Bogiem.

„Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość – te trzy:
z nich zaś największa jest miłość.” (1 Kor 13, 13)

Wiara przeminie, nadzieja się spełni. Zostanie miłość 🙂 Udanego wieczoru!

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

Chmurka tagów

%d blogerów lubi to: